![Boleslaw Prus [Rozmiar: 14627 bajtów]](bolek.jpg)
Bolesław Prus
1847 - 1912
Każdego dnia rano udawał się do redakcji Kuriera: starszy, szczupły pan o siwych, kędzierzawych włosach, w drucianych binoklach na nosie. Tylko miłym sposobem bycia i znakomitym poczuciem humoru przypominał czupurnego Olesia z lubelskiego gimnazjum, pełnego szalonych pomysłów, uwielbianego przez kolegów "Głowacza". Miał zaledwie trzy lata, kiedy zmarła jego matka, ale dorastał szczęśliwie pod troskliwą opieką ciotki Domiceli. Kiedy wybuchło powstanie styczniowe "Głowacz" był w piątej klasie rosyjskiego gimnazjum. Nie wahał się ani chwili; uciekł ze szkoły, by dołączyć do powstańców. Ta decyzja wiele go kosztowała: ranny dostał się do niewoli, później - do więzienia, z którego wyszedł dzięki energii i przedsiębiorczości ciotki.
Nic też dziwnego, że kiedy siedemnastoletni Aleksander powrócił do lubelskiego gimnazjum, był znacznie poważniejszy i dojrzalszy od swoich rówieśników. Niezwykle uzdolniony młodzieniec marzył o karierze naukowej, fascynowała go matematyka i nauki przyrodnicze, ale los nie pozwolił mu nawet skończyć studiów - dwa lata nauki w warszawskiej Szkole Głównej upłynęły na ciągłym, mozolnym zmaganiu się z brakiem pieniędzy. Przez kilka lat szukał dla siebie miejsca w życiu: pracował jako robotnik i prywatny nauczyciel, starał się o posadę na kolei o stanowisko kasjera w banku, aż pewnego dnia odkrył, że źródłem dochodów może stć się... pisanie.
Zaczynał jako humorysta i felietonista, a że wstydził się trochę tego zajęcia, teksty podpisywał pseudonimem: Bolesław Prus. W dwa lata później prowadził już stałe rubryki w Niwie oraz Kurierze Warszawskim. Płynący z nich stały dochód przełamał opór jego przyszłej teściowej, która od kilku lat nie wyrażała zgody na ślub swojej córki z człowiekiem bez pensji. Wydawałoby się, że zły los odwrócił się nareszcie od Prusa, a jednak... W 1878 roku pięciu studentów, których pisarz skrytykował za ich zachowanie podczas odczytu o Wincentym Polu, w odwecie dokonało na niego napaści. Szok wywołany tym zdarzeniem miał bardzo poważne skutki: autor Lalki na całe życie nabawił się panicznego lęku przestrzeni. Nawet po dwudziestu latach, ów dobrotliwy z natury człowiek, odmówił swego przebaczenia jednemu ze sprawców, gdy ten pragnął przeprosić go za "młodzieńczą lekkomyślność". "Nie, nie mogę - miał wtedy powiedzieć pisarz - życie całe mi złamali..." Fobia uniemożliwiła mu dalekie podróże - może właśnie dlatego wrósł tak mocno w koloryt powszedniego dnia Warszawy.
KALENDARIUM
20 sierpnia 1847 - w Hrubieszowie urodził się Aleksander Głowacki herbu Prus, syn Antoniego i Apolonii
1863 - udział w powstaniu styczniowym
1866 - koniec nauki w gimnazjum w Lublinie; podjęcie nauki w Szkole Głównej w Warszawie
1868 - rezygnacja z dalszych studiów z powodu złej sytuacji materialnej
1874 - początek stałej współpracy z pismami warszawskimi
1875 - ślub z Oktawią Trembińską; druk pierwszych kronik tygodniowych
1878 - pobicie przez studentów
1879 - debiut (jako pisarza)Przygodą Stasia
1882 - pierwszy pobyt w nałęczowie
1885 - Placówka
1890 - Lalka
1895 - jedyna dłuższa podróż po Europie (Niemcy, Francja, Szwajcaria)
1897 - Faraon
1904 - samobójstwo Emila Trembińskiego
19 maja 1912 - śmierć pisarza w Warszawie